Archiwum kategorii: Ciekawe miejsca

Atrakcje turystyczne, które warto zobaczyć

Chorwacja 2012 – vademecum podróżnika

Planujesz wyjazd do Chorwacji? Dowiedz się wszystkiego, co potrzebujesz wiedzieć, korzystając z poradnika zamieszczonego przez portal Turisticus.pl.

Kliknij tutaj: Transport do Chorwacji – a dowiesz się:

  • – w jakiej kolejności pokonywać etapy przygotowań do podróży;
  • – z jakich środków transportu warto skorzystać;
  • – co należy oclić;
  • – jakie są rozkłady jazdy autokarów do Chorwacji;
  • – kiedy przysługuje ci darmowa opieka medyczna;
  • – i więcej.

Poradnik Turisticusa będzie przydatny dla każdego, kto wybrać się do Chorwacji w roku 2012.

Seans w Knottnkino

Jeżeli wybierasz się do Austrii, pamiętaj, aby uwzględnić w swoich planach podróży Tyrol. A kiedy już znajdziesz się w jego okolicach, nie zapomnij wpaść na seans do Knottnkino.

„Knott” znaczy skała. „Kino” znaczy kino. Nazwa mówi sama za siebie, lecz jeśli jeszcze nie zdołałeś jej odszyfrować, podpowiadamy: jest to kino, w którym podziwia się cuda natury. Jak każde kino, ma rzędy foteli ustawionych jeden za drugim. W przeciwieństwie do multipleksów, tutaj wstęp jest wolny – możesz obejrzeć tyle seansów, na ile masz ochotę. W repertuarze brak jednak kinowych hitów.

Knottnkino to kino bez ekranu. Tutaj podziwia się widoki. Fotele dla widzów są umieszczone na szczycie Rotsteinkogel, nad doliną Meran. Widok, jaki roztacza się z tego miejsca, jest zaliczany do najpiękniejszych na świecie. Przepastna dolina, za którą ku niebu pną sie majestatyczne góry, to miejsce, któremu można się przyglądać godzinami. Co ciekawe, zupełnie inne wrażenia wizualne oferuje rankiem, inne w południe, a inne wieczorem czy nocą. Warto tu powracać także o różnych porach roku, przy różnej pogodzie.

Jeśli nie masz pomysłu na wczasowy wyjazd, kup bilety autokarowe do Austrii – Knottnkino to wspaniałe miejsce wypoczynku dla całej rodziny.

foto: suedtirol.altoadige / Flickr CC

Niepogodne lato? Można temu zaradzić

Jeżeli planowałeś spędzić wakacje w Polsce, a pogoda zmusza Cię do zmiany planów, oto kilka miejsc, w które możesz pojechać.

1. Włochy

Słońce przygrzewa w te wakacje w stolicy europejskiej kultury. Podróż do Włoch będzie doskonałą propozycją zwłaszcza dla miłośników zwiedzania zabytków, a także spokojnych wędrówek po sielskiej wsi czy górach. Kraj cesarzy zapewni udany wypoczynek również miłośnikom sportów wodnych i wylegiwania się na złocistej plaży.

2. Hiszpania

Pogodna Hiszpania jest wspaniałym miejscem dla imprezowiczów, którzy szukają odmiany od środkowoeuropejskiego stylu zabawy. Gorące dyskoteki w Madrycie czy Barcelonie zapewnią Wam mnóstwo przezabawnych nocy, zaś pomiędzy imprezami możecie wypocząć w miejscach oferujących niezwykłe widoki oraz niepowtarzalną atmosferę.

3. Rumunia

Wczasy w Rumunii? Być może na pierwszy rzut oka nie jest to nęcąca propozycja, jednak nie daj się zwieść wizją kraju, jaką roztaczają niezbyt poważne filmy i seriale. Rumunia to kraj o pięknych krajobrazach, pełen fascynujących zabytków, posiadający niezwykle bogatą kulturę. Dlatego też podróż do Rumunii jest propozycją głównie dla miłośników długich wędrówek, którzy każdą noc chcą spędzić w innym miejscu.

Do wszystkich z wyżej wymienionych krajów możesz kupić niedrogie bilety autokarowe. Skorzystaj z okazji i udaj się do najbardziej słonecznych miejsc na kontynencie!

foto: Dennis Jarvis / Flickr CC

Walentynki bez tandety

Kolacja w lokalu upstrzonym ozdobami w kształcie serc. Czerwona bombonierka. Pluszowy miś z napisem „I love you”. Nie okłamujmy się – Walentynki to święto przepełnione banałem. Nie musisz go jednak wykreślać z kalendarza.

Tylko od Twojej pomysłowości zależy, czy dzień świętego Walentego będzie przewidywalny i nudny. Pamiętaj, że to nie tylko święto, ale również szansa okazania uczucia w zaskakujący sposób.

Od dawna chciałeś odwiedzić Wiedeń czy Pragę? Masz doskonałą okazję. Bilety autokarowe do Pragi kupisz za cenę przyzwoitej kolacji. Bilety na autokary do Wiednia nie będą kosztowały Cię więcej niż wartościowy prezent. Możesz zdecydować się także na równie tanie bilety autokarowe do Budapesztu – to bardziej romantyczne miejsce, niż może Ci się wydawać.

Powiesz być może, że w taką podróż możesz się wybrać kiedykolwiek i nie wiesz czemu miałbyś to robić akurat w Walentynki. Jak już pisaliśmy, to doskonała okazja: bilety o tej porze roku są tanie, pokoje hotelowe dostępne, a ceny niższe niż w sezonie wycieczkowym. Możemy także zaryzykować stwierdzenie, że nie lubisz niepotrzebnie wydawać pieniędzy. Dzięki wyjątkowej okazji nie będziesz żałować wydatku – warto więc wykorzystać ją, by spełnić swoje marzenia.

W taki czy inny sposób spraw, aby tegoroczne Walentynki nie ociekały tandetą. Twoja druga połowa na pewno to doceni. Jeśli zdecydujesz się na wyjazd, zapraszamy do zapoznania się z ofertą portalu www.biletyautokarowe.pl.

foto: Molly Germaine / Flickr CC

Gdzie na ferie?

W niektórych województwach ferie zimowe już się rozpoczęły, inne jeszcze na nie poczekają. Jeśli masz szczęście i możesz w tym okresie zrobić sobie wolne od pracy – polecamy podróże do kilku europejskich państw.

Pierwsza będzie Wielka Brytania. Dlaczego? Z przekory – ponieważ to nie sezon turystyczny. Oznacza to, że nie będziesz musiał znosić niewygód związanych z masowym napływem zwiedzających. Pokoje hotelowe na pewno będą dostępne – i to w niższych cenach, a na dodatek nigdy nie będziesz musiał stać w długiej kolejce do jednej z wielu tamtejszych atrakcji. Jeśli chodzi o pogodę, pora roku nie ma większego znaczenia. Ona nigdy nie jest w Brytanii na tyle dobra, by warunkować wyjazd ze względu na porę roku. Zimowe ferie są więc idealną okazją, by odwiedzić ten piękny kraj, unikając dyskomfortu związanego z sezonem turystycznym. Przewozy do Anglii znajdziesz w portalu www.biletyautokarowe.pl.

Polecamy również Niemcy. Z kilku powodów, choć najważniejszy jest zarazem naprostszym: jeśli lubicie jeździć na nartach, w Alpach znajdziecie spełnienie. To prawdziwy raj dla narciarzy i snowboardzistów, zwłaszcza w styczniu i lutym. Z dojazdem nie będziecie mieć najmniejszego problemu – bilety autokarowe do Niemiec są łatwo dostępne. Rezerwacja hoteli także nie nastręczy Wam żadnych trudności.

Na koniec zostają Włochy. Nie tylko dlatego, że to piękny kraj, pełen wspaniałych zabytków, urocznych krajobrazów i pierwszorzędnych restauracji. Warto wybrać się do niego (choć już po feriach, bo w kwietniu) ze względu na specjalną okazję: już wkrótce nastąpi beatyfikacja papieża Jana Pawła II. Pielgrzymki organizowane są w parafiach i biurach podróży, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wybrać się na wycieczkę we własnym zakresie. Autokary do Włoch są dostępne na naszej stronie.

Życzymy miłego wypoczynku!

foto: /kallu / Flickr CC

Drogi śmierci, cz. 3

Od korzystania z nich kierowców nie odstrasza nawet śmiertelne niebezpieczeństwo. Oto ostatnie z najbardziej ryzykownych dróg świata.

5. Patiopoulo – Perdikaki

Z tej greckiej drogi korzystają zarówno kierowcy, jak i rowerzyści, piesi, a nawet pasterze pędzący bydło. Duży ruch to jednak niejedyne niebezpieczeństwo czyhające na górskiej trasie. Nie znajdziesz tu żadnych barierek bezpieczeństwa, co w połączeniu z sypką nawierzchnią, na której pojazdy łatwo tracą przyczepność, każdego roku prowadzi do kilkunastu śmiertelnych wypadków.

6. Ruta 5

Kiedy jedziesz drogą położoną nad niezbyt stromym, ale bardzo wysokim stokiem, powinieneś zachować ostrożność. Kiedy jedziesz drogą położoną nad takim stokiem, a u jego podnóża widzisz poskręcane wraki: samochody, motocykle, autokary – wtedy należy zastanowić się nad zawróceniem i poszukaniem okrężnej trasy. Autostrada z położonej w Chile Ariki do Iquique jest bowiem najeżona niebezpieczeństwami: jeden niewłaściwy ruch kierownicą wystarczy, aby znaleźć się na dnie przepaści. Nie pomaga fakt, że chilijscy kierowcy zdają się nie dostrzegać niebezpieczeństwa i rozwijają tu rekordowe prędkości.

7. Autostrada Moskwa – Jakuck

Poczułeś zew wschodniej przygody. Wycelowałeś palcem w mapę, a los kazał ci jechać do Jakucka. Kupiłeś bilety autokarowe u rzetelnej firmy świadczącej przewozy międzynarodowe i spokojnie czekasz na dzień wyjazdu. Nie jesteś bowiem świadomy, że trasa będzie prowadzić autostradą Moskwa – Jakuck, czyli drogą położoną na terenach, na których odnotowano najniższą temperaturę w historii (nie licząc terenów arktycznych). W tym przypadku jednak niska temperatura jest zbawieniem – podłoże, choć śliskie, jest przynajmniej twarde. Jeśli wybierasz się w podróż w miesiącach letnich, musisz liczyć się z możliwością utknięcia w koleinach wyrytych w głębokim błocie. A kiedy utkniesz, staniesz się łatwym celem dla szabrowników…

Drogi śmierci, cz. 2

Spotkamy je zarówno w krajach trzeciego świata, jak i tych nazywanych potęgami politycznymi lub gospodarczymi. Każdego roku tracą na nich życie dziesiątki kierowców. Oto kolejne drogi śmierci.

3. A682

Sto ofiar w ciągu dziesięciu lat to bardzo wysoki współczynnik dla przecinającej sielankowe wiejskie tereny. Zwłaszcza w tak rozwiniętym kraju jak Anglia. Osiągnęli go kierowcy, których motocykle, samochody czy autokary wypadły z trasy, zderzyły się z innym pojazdem, lub… wpadły na wychodzące na drogę zwierzęta.

A682 to droga zdradliwa – zachęca do szybkiej jazdy, będąc jednak zbyt wąską na wykonywanie szybkich manewrów. Kupując bilety autokarowe na przejazd feralnym fragmentem A682, poproś kierowcę o szczególną ostrożność. Nie bez przyczyny A682 uznana została za dziewiątą najniebezpieczniejszą drogą świata – wypadek zdarza się na niej średnio co dwanaście minut.

4. „Route Irish”

Droga łącząca lotnisko w Badgadzie z ważniejszymi częściami Iraku, wykorzystywana przez firmy świadczące przewozy międzynarodowe, a obecnie strzeżona przez wojska międzynarodowej koalicji, zyskała złą sławę nie ze względu na zły stan czy liczbę wypadków. Przyczyną wysokiej śmiertelności na dwunastokilometrowym odcinku szerokiej, asfaltowej jezdni są bowiem samobójcze zamachy bombowe, ataki z wykorzystaniem rakietnic i broni maszynowej, a także miny – zarówno pozostałości po przeszłych wojnach, jak i materiały wybuchowe nieustannie pokładane przez rebeliantów.

Niesława autostrady jest tak duża, że droga stała się inspiracją dla angielskiej ekipy filmowej, która w roku 2010 nakręciła dramat wojenny zatytułowany właśnie „Route Irish”.

W trzeciej części naszego przeglądu zawitamy do Grecji, zobaczymy czym straszą kierowców Chile, a także poklniemy na stan dróg w Rosji.

Drogi śmierci, cz. 1

Najniebezpieczniejsze drogi świata odebrały życie setkom, jeśli nie tysiącom podróżnych. Mimo tego mordercze trasy od lat stanowią atrakcję turystyczną dla osób szukających mocnych wrażeń.

1. El Camino de la Muerte

Tego z pewnością nie spodziewają się turyści, kupujący bilety autokarowe na przejazd niezbyt solidnie wyglądającym pojazdem. Autokary wyglądające na starsze od lokalnych seniorów muszą bowiem przewieźć ich drogą najwyższego ryzyka.

Północna droga Yungas, znana też jako El Camino de la Muerte – czyli po prostu Droga Śmierci – łączy boliwijskie miasta La Paz i Coroico. Zbudowano ją niewolniczą pracą, w ramach siły roboczej wykorzystując więźniów z Paragwaju schwytanych w trakcie Wojny o Chaco. Trasę wytyczono ponad cztery kilometry nad poziomem morza, na skraju stromego stoku. W ciągu ostatnich dwunastu lat na El Camino de la Muerte zginęło co najmniej osiemnaście osób, najsłynniejszy jednak jest wypadek z roku 1983 – wówczas to w przepaść stoczył się autobus z ponad setką pasażerów na pokładzie.

2. Czengdu-Lhasa

Tybetańczycy powiedzieliby, że drogą tą ciągną przewozy międzynarodowe. Chińczycy z pewnością mieliby wobec tego stwierdzenia wiele obiekcji. Autostrada o której mowa prowadzi bowiem z prowincji Syczuan na mroźne przestrzenie Tybetu.

Droga licząca niemal dwa i pół tysiąca kilometrów biegnie między czternastoma ośnieżonymi górami, przecinając niezliczone rzeki oraz potężne lasy. Oddalona od siedlisk ludzkich trasa stanowi pułapkę dla kierowców, którym zepsuł się samochód, a także dla wszystkich, którzy w chwili nieostrożności ześlizgnęli się z jezdni. Jednocześnie jest miejscem ogromnej liczby wypadków samochodowych, wielokrotnie przewyższającej współczynnik kraks charakterystyczny dla innych prowincji Chin.

Powyższe drogi są niebezpieczne ze względu na usytuowanie. Istnieje jednak wiele tras położonych na – wydawałoby się – zaawansowanych cywilizacyjnie terenach, które również znane są z częstych i śmiertelnych wypadków. Zajmiemy się nimi już wkrótce.

Dwuprzegubowa ciekawostka

W ramach ciekawostki z szerokiego świata: autobus dwuprzegubowy.

Choć Volvo B12M nie jest jedynym dwuprzegubowym autobusem na świecie, to na pewno jest najdłuższym – mierzy 26,8 m. Takim cudem można przejechać się w Brazylii i niektórych krajach azjatyckich. Pojazd może kursować tylko na niektórych trasach – z oczywistych przyczyn nie potrafi wcisnąć się w ostre zakręty. Niestety w korkach Warszawy raczej by sobie nie poradził.

Powstaje interesujące pytanie związane z naszym poprzednim wpisem. Czy po wprowadzeniu do użytku wysokopodłogowca azjatyccy przewoźnicy przestaną korzystać ze zwykłych autobusów przegubowych? Trudno wyobrazić sobie długie pojazdy wchodzące w zakręt pod skręcającym „na sztywno” pokładem nowszego pojazdu… Odpowiedź poznamy zapewne za kilka lat.

Na koniec zachęcamy do korzystania z końcówki wakacji – bilety autokarowe na wszystkie połączenia między Polską a krajami europejskimi czekają!