Czy kierowca autobusu wycieczkowego może być ekologiem? Lekcja retencji od Tony’ego
Czy kierowca autobusu wycieczkowego może być autorytetem w dziedzinie ochrony środowiska? Jeśli słuchaliście kiedyś utworu „Bus Driver’s Song” grupy Flight of the Conchords, odpowiedź brzmi: absolutnie tak – choć prawdopodobnie sam nie zdaje sobie z tego sprawy.
Ten pełen charakterystycznego, słodko-gorzkiego humoru utwór jest monologiem kierowcy o imieniu Tony. Obwozi on znudzonych turystów po niewielkim miasteczku i zamiast opowiadać o wielkich zabytkach czy przełomowych wydarzeniach historycznych, skupia się na rzeczach, które dla większości przewodników byłyby zupełnie nieistotne. Z dumą informuje o liczbie płytek na ścianie domu ludowego (sam policzył wszystkie 5600 sztuk), wspomina lokalnego psa pasterskiego, który podobno dostał się do rady gminy, a przy okazji wraca myślami do swojej dawnej miłości – Pauli Thompson.
Pod warstwą absurdu i komedii kryje się jednak coś znacznie głębszego. To opowieść o przywiązaniu do miejsca, lokalnej przyrody i krajobrazu, który przez lata staje się częścią ludzkiej pamięci.
Rzeka Waimahanga i nieoczekiwana lekcja hydrologii
W pewnym momencie wycieczki Tony każe wszystkim spojrzeć w prawo. Porównuje piękno włosów swojej dawnej ukochanej do rzeki Waimahanga, która – jak z dumą podkreśla – jest największą rzeką w okolicy pod względem objętości przepływającej wody. Chwilę później wspomina również o postoju przy centrum informacyjnym położonym obok sztucznego jeziora.
Choć jego uwaga skupiona jest głównie na wspomnieniach z 1979 roku, nieświadomie porusza dwa niezwykle istotne zagadnienia współczesnej ekologii.
Pierwszym są rzeki. Czyste, naturalne cieki wodne pełnią kluczową rolę w funkcjonowaniu krajobrazu. Stanowią siedlisko dla wielu gatunków roślin i zwierząt, wpływają na lokalny mikroklimat oraz pomagają ograniczać skutki suszy.
Drugim są zbiorniki retencyjne. Wspomniane przez Tony’ego sztuczne jezioro można potraktować jako przykład retencji wody. Takie rozwiązania pozwalają gromadzić nadmiar wód opadowych w okresach intensywnych deszczów, a następnie wykorzystywać je w czasie niedoborów. W świecie coraz częściej dotkniętym zarówno suszami, jak i gwałtownymi opadami, retencja staje się jednym z najważniejszych narzędzi adaptacji do zmian klimatu.
Autobus – jeden z najbardziej ekologicznych środków transportu
Sama podróż z Tonym, mimo jego emocjonalnych załamań na skrzyżowaniu ulic Rutherford i Brown, jest również dobrym przykładem bardziej zrównoważonego sposobu przemieszczania się.
Transport zbiorowy odgrywa ogromną rolę w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych. Jeden autobus może zastąpić kilkadziesiąt samochodów osobowych. Oznacza to mniej korków, mniejsze zużycie paliwa i niższy poziom emisji zanieczyszczeń.
Choć pasażerowie wycieczki prawdopodobnie nie myślą o tym podczas słuchania historii o Pauli Thompson, wybierając podróż autobusem przyczyniają się do zmniejszenia presji na środowisko naturalne.
Dlaczego lokalna przyroda jest ważniejsza, niż nam się wydaje
Najciekawsze w całej historii Tony’ego jest jednak coś jeszcze.
Większość ludzi zachwyca się słynnymi miejscami oddalonymi o setki czy tysiące kilometrów od domu. Tymczasem bohater piosenki pokazuje, że równie fascynujące mogą być rzeczy znajdujące się tuż za rogiem: lokalna rzeka, niewielkie jezioro, stary budynek, pojedyncze drzewo czy historia mieszkańców niewielkiej miejscowości.
To właśnie od takiego zainteresowania najbliższym otoczeniem często zaczyna się prawdziwa troska o środowisko. Trudno chronić coś, czego się nie zna i nie dostrzega.
Nie tylko Nowa Zelandia – zielone rozwiązania są wszędzie
Nie musimy jednak jechać na drugi koniec świata, aby działać na rzecz przyrody. Każdy może zrobić coś dobrego we własnym otoczeniu – od zbierania deszczówki, przez sadzenie roślin przyjaznych zapylaczom, po wspieranie rozwiązań poprawiających retencję wody w miastach i gminach.
Jeśli interesują Cię zagadnienia związane z retencją, zielonymi dachami, ogrodami deszczowymi, błękitno-zieloną infrastrukturą czy ochroną lokalnej przyrody, warto zajrzeć na Zielopolis.pl. To miejsce poświęcone zielonej infrastrukturze, gospodarce wodnej i rozwiązaniom, które pomagają tworzyć bardziej przyjazne, odporne i zielone miasta.
Być może gdyby Tony znał współczesne zasady retencji, jego ukochana rzeka Waimahanga i sztuczne jezioro przy centrum informacyjnym byłyby jeszcze większą atrakcją wycieczki.
A na koniec pamiętajcie o jednej prośbie od kierowcy: jeśli spotkacie Paulę Thompson, nie opowiadajcie jej o szczegółach tej wycieczki. O ekologii, retencji i trosce o lokalną przyrodę możecie natomiast mówić każdemu.