Wakacje zaplanowane czy spontaniczne?

Lubisz gdy wszystko idzie zgodnie z planem, czy wolisz być zaskakiwanym przez życie? Od nastawienia zależy, jak będzie wyglądać Twój wakacyjny wyjazd.

Każdy punkt wyprawy obmyślasz z wyprzedzeniem, chcąc jak najlepiej wykorzystać każdy dzień urlopu? A może pakujesz się, nawet nie wiedząc dokąd pojedziesz, a cel podróży poznajesz dopiero kupując bilet? Oba sposoby pozwalają spędzić udane wakacje, lecz oba sprawiają to z innych powodów.

Zaletą podróżowania według pieczołowicie przygotowanego planu jest z pewnością to, że możesz upewnić się, iż wykorzystasz przysługujący Ci czas najlepiej, jak tylko można. Twoje wakacje będą intensywne: zwiedzisz jak najwięcej wartych zobaczenia miejsc, zobaczysz mnóstwo zabytków, nie zmarnujesz czasu na oczekiwanie na przesiadkę do drugiego autokaru. Spędzisz noce w wygodnych łóżkach, będziesz miał pewność że śniadanie będzie smaczne, ciepłe i świeże. Tego wszystkiego nienawidzą miłośnicy „spontanu”.

Prezentują oni zupełnie inne nastawienie. Lubią przygody, które są z definicji nieprzewidywalne. Pragną wyrwać się z szarej codzienności; śpią w wygodnym łóżku każdego dnia, codziennie spożywają ciepłe śniadanie. Chcą zaznać awanturniczego życia, oczekują zaskoczeń na każdym kroku. Często pragną sprawdzić się w niesprzyjających warunkach. Swoje zamiary spełniają w bardzo prosty sposób: nie planując niczego i pozwalając, by los decydował o tym, w którym podążą kierunku.

Aby dobrze bawić się na wakacjach – czy to zaplanowanych, czy spontanicznych – musisz lubić taką metodę spędzania wolnego czasu. Obmyślanie z wyprzedzeniem każdego kroku znudzi cię i zmęczy, jeżeli masz bardziej rozrywkowy charakter. Nieprzewidywalność przerazi cię i zniechęci, gdy preferujesz postępowanie według planu.

Życie pokazuje jednak, że zwolennicy spontanicznych podróży z czasem mogą zacząć zauważać zalety tworzenia programu wyjazdu. Rzadziej dzieje się na odwrót, nie jest to jednak niemożliwe. Nie przekreślaj więc na starcie drugiej, dziś nieodpowiadającej ci możliwości, gdyż nie wiesz, na co najdzie Cię ochota w kolejne wakacje.

foto: Bohari Adventures