Archiwa tagu: Sindbad

Promocja świąteczna Sindbad: tanio do Wielkiej Brytanii

Sindbad Eurobus - w autokarze

W nadchodzące Święta bądź razem z rodziną. 399 zł lub 79 funtów to cena biletu w dwie strony do Wielkiej Brytanii, obowiązująca w świątecznej promocji Sindbad. Warto skorzystać! Promocja dotyczy kursów linii nr 5.

Grudzień należy do ciebie i twojej rodziny! Spotkajcie się w Polsce lub Wielkiej Brytanii i spędźcie Boże Narodzenie razem, nie martwiąc się o przejazd. Dzięki ofercie linii Sindbad i BiletyAutokarowe.pl, możecie podróżować tak tanio, jak to tylko możliwe.

ZNAKOMITE CENY

Dotyczy biletów w dwie strony

  • 399 zł lub 79 funtów przy wyjeździe z Polski 11, 13, 18 lub 19 grudnia i powrocie w poniedziałek lub środę między 8 a 31 stycznia.

Warunki promocji

  1. Do promocji nie stosują się dodatkowe zniżki.
  2. W przypadku zmiany daty przejazdu na datę nieobjętą promocją wymagana jest dopłata do pełnej ceny biletu.
  3. Liczba miejsc jest ograniczona.

Podróżuj tanio w Święta i Nowy Rok – z BiletyAutokarowe.pl i linią Sindbad Eurobus!

kup bilet

Jak wygląda „życie” autokaru linii Sindbad?

sindbad1Nie myślimy o autokarach wygodnych, czystych i bezpiecznych – traktujemy je jak oczywistość. A przecież wiele osób ciężko pracuje, by utrzymać pojazd w znakomitym stanie. Jak wygląda „życie” autokaru przed podróżą i po niej? Zapytaliśmy o to linię Sindbad.

Kluczowa decyzja

Na świecie działa kilkudziesięciu producentów autokarów. Jak wybierana jest marka i model pojazdu, który zasili flotę przewoźnika? Monika Guzikowska z linii Sindbad wyjaśnia, że decyzja zapada po przeanalizowaniu różnych modeli autokarów – pod kilkoma względami.

Istotny jest komfort podróży i bezpieczeństwo pasażerów, ale także wpływ, jaki autokar wywiera na środowisko. Czy emisja spalin nie jest zbyt wysoka? Jak dużo paliwa zużywa autokar na stukilometrowym odcinku drogi? Pojazdy są dobierane także z uwzględnieniem tego, jak wielu pasażerów mogą przewieźć. Autokary o różnej pojemności są wykorzystywane nie tylko na różnych trasach, ale także na tych samych połączeniach, ale w różnych dniach tygodnia czy godzinach, bowiem każdy z tych czynników ma wpływ na liczbę pasażerów.

odbiór w ULM

Sindbad od lat zaopatruje się w autokary Setra, które obecnie stanowią 95 proc. całej floty przewoźnika. Pojazdy są produkowane w niemieckiej fabryce w Neu-Ulm, skąd jadą bezpośrednio do siedziby Sindbada. Na pokładzie mieści się od 49 do 70 pasażerów. Autokary są wyposażone w nowoczesne systemy bezpieczeństwa. Co więcej, zostały wyróżnione nagrodą Blue Angel za bardzo niską emisję spalin. Czytaj dalej

Sindbad i Eurobus: wspólne przewozy do Szwajcarii

Sindbad autokarySindbad i Eurobus od 4 maja zaoferują wspólnie bilety autokarowe do Szwajcarii, a dokładniej do miast Sankt Gallen i Zurych.

Do Sankt Gallen zabiorą nas autokary Eurobus według rozkładu jazdy tej linii, natomiast do Zurychu – autokary Sindbad według jego rozkładu. Bilety będą jednak sprzedawane wspólnie przez obu przewoźników, co umożliwi korzystanie z kart stałego klienta Sindbad i Eurobus Eurolines Polska.

Przypomnijmy, że Sindbad i Eurobus zaczęli już współpracować, oferując wspólnie połączenia do Niemiec. Bilety obu linii, a także wielu innych, są dostępne w serwisie BiletyAutokarowe.pl. Zapraszamy do rezerwacji.

szukaj-i-kup-bilet-online

Sindbad rozpoczyna wielkie świąteczne promocje!

Za granicę i z powrotem już za 69 zł? Tak – w ramach świątecznych promocji Sindbada. Jeśli chcesz spędzić Boże Narodzenie lub Nowy Rok poza Polską, zorganizuj wyjazd już dziś!

promocja news

Promocja na bilety do Wielkiej Brytanii

W dwie strony już od 399 zł lub 79 funtów,
jeśli kupisz bilet na wyjazd 10, 15, 17 lub 18 grudnia.

Powrót musi nastąpić w poniedziałek lub środę pomiędzy 7 a 31 stycznia.

Kup bilety autokarowe do Anglii i nie tylko

kliknij-i-zamow-bilet

Promocja na bilety do Niemiec, Luksemburga, Austrii i Szwajcarii

W dwie strony już od 69 zł lub 20 euro,
jeśli kupisz bilet do 31.10.2014.

99 zł lub 25 euro przy zakupie do 30.11.2014.

149 zł lub 40 euro przy zakupie od 1.12.2014.

Warunkiem skorzystania z promocji jest wyjazd z Polski w okresach 8-11 grudnia lub 15-18 grudnia, oraz powrót między 7-31 stycznia – oprócz 9.1.2014.

Kup bilety autokarowe do Niemiec i nie tylko

kliknij-i-zamow-bilet

Promocja na bilety do Włoch, Słowenii, Austrii, Holandii, Belgii, Danii, Szwecji, Norwegii i Francji

W dwie strony już od 149 zł lub 40 euro,
jeśli kupisz bilet do 30.11.2014.

199 zł lub 50 euro przy zakupie od 1.12.2014.

Warunkiem skorzystania z promocji jest wyjazd w terminach 8-11 grudnia lub 14-18 grudnia. Powrót musi nastąpić między 7-31 stycznia, oprócz kursów w sobotę.

Kup bilety autokarowe do Włoch i nie tylko

kliknij-i-zamow-bilet

Promocja na bilety do południowej Francji i Hiszpanii

W dwie strony już od 499 zł lub 119 euro,
jeśli kupisz bilet na wyjazd 10, 15 lub 17 grudnia.

Powrót musi nastąpić między 6 a 31 stycznia.

Kup bilety autokarowe do Francji i nie tylko

kliknij-i-zamow-bilet

Autokar Sindbad

Zapraszamy do rezerwacji. Bilety autokarowe Sindbad są dostępne w naszym portalu przez 24 godziny na dobę! Kup je jak najwcześniej, gdyż liczba miejsc jest ograniczona, zaś promocje są ograniczone czasowo. W celu zakupu możesz skorzystać również z naszej infolinii: 71 724 23 77. Zapraszamy od poniedziałku do soboty!

Sindbad już 30 maja pojedzie ekspresowo do Włoch

Autokar Sindbad30 maja zainaugurowana zostanie nowa linia Sindbada – ekspresowe połączenie do Rzymu i innych włoskich miejscowości.

Autokary wyjadą z Warszawy i Łodzi, zaś na miejscu znajdą się nawet o kilka godzin wcześniej w stosunku do standardowych włoskich połączeń Sindbada. Ceny nie ulegną zmianę – za szybszy przejazd nie będziemy musieli płacić więcej. Kursy zaplanowano na każdy piątek, choć z czasem ich częstotliwość może ulec zwiększeniu.

Warszawa

Przystanek: Dworzec Zachodni PKS, stanowisko 10-11
Godzina odjazdu: 13:00

Łódź

Przystanek: dworzec PKP Łódź Kaliska, stanowisko Sindbad (przy głównym wejściu)
Godzina odjazdu: 15:00

Zapraszamy do zakupu biletów autokarowych Sindbad w portalu BiletyAutokarowe.pl.

Sindbad: kolejne marcowe zmiany zapowiedziane

Sindbad 35Platforma Sindbad wprowadza wiele zmian do rozkładów obowiązujących w południowej części Polski. Dzięki nim znacznie skróci się czas podróży.

1. 1 marca na linia 15 i 15P zwiększy się częstotliwość kursów z i do Szwajcarii. Autokary do Szwajcarii będą jeździć sześć zamiast pięciu razy w tygodniu. Wyjazdy z Polski będą odbywać się codziennie oprócz niedziel, zaś ze Szwajcarii – codziennie oprócz wtorków.

2. Kursy z południowej Polski do Niemiec, Szwajcarii, Francji i Włoch skrócą się nawet o ponad dwie godziny dzięki zmianie rozkładów. Oto nowe godziny wyjazdów:

Zamość – 9:45
Janów Lubelski – 11:10
Nisko – 11:50
Stalowa Wola – 12:15
Sandomierz – 12:45
Tarnobrzeg – 13:05
Mielec – 14:00

Puławy – 12:00
Radom – 13:00
Skarżysko-Kamienna – 13:45

Kraśnik – 11:20
Ostrowiec Świętokrzyski – 12:40
Starachowice – 13:15

Pszczyna – 16:45

3. Również z dniem 1 marca do Niemiec, Szwajcarii, Włoch i Francji będzie można pojechać z miast Żywiec, Tychy, Hrubieszów, Tomaszów Lubelski i Lubaczów. Kursy będą odbywać się codziennie.

Żywiec – przystanek przy dworcu PKP; wyjazd o 15:30, przyjazd o 10:30.
Tychy – przystanek w zatoce na przeciw Hotelu Tychy; wyjazd o 17:15, przyjazd o 12:00.

Rezerwuj bilety na autokary do Anglii, Niemiec, Włoch, Francji, Holandii oraz ponad 25 innych krajów Europy. BiletyAutokarowe.pl to największa oferta przewozów międzynarodowych w całej Polsce.

Sołtysik Reisen i Bartuś dołączają do Sindbada. Co to znaczy?

1 października platformy Sindbad przystąpią kolejni przewoźnicy – Sołtysik Reisen i Bartuś, obaj oferujący połączenia z Polski do Niemiec. Jakich korzyści może oczekiwać pasażer?

Bilety autokarowe Sołtysik - BiletyAutokarowe.pl

Bilety autokarowe Sołtysik – BiletyAutokarowe.pl

Łączenie się linii autokarowych w platformy wiąże się zwykle z obniżeniem kosztów działania – przewoźnicy korzystają ze wspólnego biura, dzięki czemu mogą funkcjonować taniej, co przekłada się na niższe ceny biletów. Wspólna platforma oznacza też przestrzeganie wspólnych standardów, a to znaczy, że można być pewnym jakości świadczonych usług.

Jeśli już kupiliście bilety na kurs linii Sołtysik lub Bartuś, który ma odbyć się od 1 października, oczywiście nadal będziecie mogli je wykorzystać. Niektóre rozkłady ulegną jednak zmianom. Pasażerowie zapewne zostaną poinformowani o ewentualnych zmianach w ich kursach, ale dla pewności warto przed wyjazdem sprawdzić, czy nie przesunęła się godzina wyjazdu.

Wybierasz się w podróż do Niemiec? Kup bilety autokarowe Sołtysik oraz Bartuś – skorzystaj z oferty portalu BiletyAutokarowe.pl. Zachęcamy do wczesnej rezerwacji: płać mniej, miej pewność że czeka na Ciebie miejsce w autokarze.

Rowery, pomniki i brak herbaty z cytryną. Relacja z Hamburga

Miasto rowerów, sklepów z indyjską odzieżą i pomników, w którym brakuje tylko jednego: herbaty z cytryną. Oto Hamburg – metropolia, którą wysłannicy portalu BiletyAutokarowe.pl odwiedzili dzięki uprzejmości Biura Podróży Sindbad.

Mija jedenaście i pół godziny od wyjazdu z Gliwic, gdy z głośników w autokarze dobiega głos pilota: dochodzi szósta rano, jesteśmy w Hamburgu, prosimy nie zapomnieć o bagażu podręcznym. Autokar zawija do zatoczki na nowoczesnym dworcu; rozprostowujemy nogi i wysiadamy, obserwując załogę wydającą podróżnym bagaże. Przybyliśmy do celu punktualnie, co robi wrażenie, biorąc pod uwagę, że pokonaliśmy ponad 880 kilometrów. Zimą, czyli w nie najlepszych warunkach.

Rozglądamy się dookoła. Nadal jest ciemno. Na ulicach pustki. Sklepy wciąż zamknięte. Do chwili, gdy będziemy mogli zameldować się w hotelu, pozostało jeszcze kilka godzin. Cały wielki Hamburg pozostaje do naszej dyspozycji. Trochę po omacku rozpoczynamy jego poznawanie. Czytaj dalej

Czego nie widzi pasażer, czyli relacja z podróży z Sindbadem

Jak wygląda podróż międzynarodowym autokarem? Czy kierowca to najważniejszy członek załogi? Co robi pilot i kto może nim zostać? Czy trzeba martwić się o bagaż? Udajemy się do Hamburga, aby w trasie poznać tajemnice Sindbada – największej platformy autokarowej w Polsce.

22 stycznia 2013, Gliwice. Wyjątkowo mroźne popołudnie – choć patrząc na zdjęcia, mógłbyś przysiąc, że to ciemna noc. Dwoje wysłanników portalu BiletyAutokarowe.pl przybywa do zajezdni PKS, będącej jednocześnie miejscem przystankowym Sindbada: największej platformy autokarowej w Polsce i jednej z największych w Europie.

Jest dwadzieścia po piątej; do odjazdu pozostała ponad godzina. Miejsce wydaje się opustoszałe. Nie bardzo wiemy, dokąd pójść; na szczęście z dyżurki wychodzi nam na spotkanie pan Tomasz – dyspozytor odpowiedzialny za przyjmowanie autokarów i organizację przesiadek. Dwie kawy później przybywa pani Aneta Kolasińska-Demidowicz: przedstawiciel linii, a zarazem nasz przewodnik, który wyjaśni zawiłości organizacji podróży, a także pomoże dostrzec i zrozumieć zjawiska, na które przeciętny podróżnik nawet nie zwróci uwagi.

Około 18:00, na pół godziny przed planowanym odjazdem, dworzec ożywa. Pojawiają się pierwsze anteny – autobusy lub mikrobusy dowożące osoby z miejscowości nieobsługiwanych w ramach głównej linii. Kiedy podjeżdża autokar nr 62, który zabierze nas przez Opole, Wrocław, Legnicę i Berlin aż do Hamburga, rozpoczyna się ceremonia przesiadki.

Ceremonia

Nie ma w tym określeniu wielkiej przesady. Przesiadka to dla załogi niemal obrządek, choć dla pasażerów jest to czynność szybka i zwykle bezproblemowa. Dyspozytor decyduje, na których stanowiskach ustawić autokary, aby umożliwić szybkie przeniesienie bagaży i ułatwić podróżnym znalezienie swojego pojazdu. Pasażer musi przenieść wyłącznie bagaż podręczny. Ciężkie walizy przeładowują bagażowi, korzystając z pojemnych wózków, a jeśli przesiadka ma miejsce na małym przystanku, zadanie to spada na kierowców.

Ryzyko zgubienia bagażu, pomylenia go czy przeniesienia do niewłaściwego autokaru jest minimalne. Każda sztuka jest oznaczona imieniem i nazwiskiem pasażera, kodem połączenia, a także kolorystycznym kodem bezpieczeństwa; gdy choć jeden z tych elementów nie zgadza się z manifestem pokładowym, załoga natychmiast wyjaśnia wątpliwości. Mimo wszystko warto we własnym zakresie podpisać bagaż imieniem i nazwiskiem. Walizki wyglądają podobnie, toteż łatwo je pomylić – jeśli nie w trakcie jazdy, to już po zakończeniu podróży i odpięciu metryczki.

Kiedy pasażerowie z anten są zajęci przesiadką, nowi podróżni – wśród nich my – zgłaszają się do pilota, który sprawdza bilet i wyznacza miejscówki. Wiele osób chciałoby usiąść z przodu pojazdu, przy oknie; w miarę możliwości ich życzenia są spełniane, choć nie sposób zadowolić każdego.

Trudno byłoby pomylić autokar lub zgubić się podczas przesiadki. Dzięki informacjom z karty pokładowej pasażer wie, kiedy i do jakiego pojazdu powinien się przesiąść; pilot przekazuje tę informację także w trakcie podróży. Dane podróżnika są sprawdzane przed wejściem na pokład i już w trakcie jazdy, a pasażerowie są liczeni jeszcze przed ruszeniem z przystanku.

Przesiadka zajmuje maksymalnie pół godziny. Autokary są zgrane w czasie, dzięki czemu podróżni nie muszą bezczynnie czekać na przyjazd swojego pojazdu. Anteny z różnych przyczyn spóźnione są kierowane na dalsze przystanki, aby po drodze nadrobić stracony czas. Komunikacja między pojazdami odbywa się bezpośrednio – piloci zawsze wiedzą, gdzie znajdują się inne autokary i szybko reagują na korki, objazdy czy inne przeszkody.

Z punktu widzenia pasażera przesiadka to nic szczególnego; chwilowa niedogodność, czy może okazja do rozprostowania nóg, o której zapomina się w minutę po ruszeniu w dalszą drogę. Dla przewoźnika to jednak duże przedsięwzięcie logistyczne, wymagające skoordynowania nawet kilkunastu autokarów oraz kilkudziesięciu członków obsługi.

Każdego dnia w Gliwicach odbywa się do 600 przesiadek. Można ostrożnie założyć, że każdy z pasażerów wiezie ze sobą ważącą 10 kilogramów walizkę. To oznacza, że stacjonująca na dworcu ekipa Sindbada przeładowuje w ciągu doby nawet sześć ton bagażu – a mówimy tylko o jednym z kilkuset obsługiwanych przez linię przystanków. Jednym słowem: jeżeli nie zauważyłeś ogromu pracy wkładanego w organizację przesiadek, przewoźnik dobrze wywiązał się z obowiązku.

Wyjątkowy członek załogi

Usadzeni, rozkurtkowani i przeliczeni zaczynamy podróż. Na telewizyjnych ekranach wyświetlany jest film dotyczący zasad korzystania z pojazdu, a w międzyczasie pilot raz jeszcze sprawdza bilety i upewnia się, że pasażerowie mają dokumenty niezbędne do przekroczenia granicy. Wbrew pozorom pilot nie jest odpowiednikiem lotniczego stewarda. Inna, bardziej odpowiednia nazwa jego stanowiska to „kierownik drogi”.

W podróże międzynarodowe udaje się jeden pilot i co najmniej dwóch kierowców (na dłuższych trasach – trzech), zaś załogi wymieniają się co kilkanaście godzin. Kierownik drogi to postać, której nie spotkacie w wielu innych liniach: nadzoruje kurs, a jego głównym obowiązkiem jest dbanie o bezpieczeństwo pasażerów. Ale to tylko czubek góry lodowej.

Lista zadań pilota jest długa: wypełnia dokumentację i spisuje raporty podróży, koordynuje kurs, porozumiewając się z załogami innych autokarów; uczestniczy w organizacji przesiadek. Sprawdza, czy kierowca nie traci koncentracji, czy nie przekracza dozwolonego czasu pracy, czy jedzie właściwą drogą. Informuje o zbliżających się przystankach, odpowiada na pytania pasażerów, oferuje napoje.

Pilot to osoba kontaktowa i uprzejma, zawsze z uśmiechem podająca zamówioną kawę – tak jak steward na pokładzie samolotu. Wymagania wobec kandydatów są jednak znacznie większe. Znajomość co najmniej jednego obcego języka, zdolności organizacyjne, wytrzymałość niezbędna do odbywania wielogodzinnych podróży – to podstawy kwalifikujące chętnych do udziału w czteroetapowym szkoleniu.

Kandydat musi nauczyć się korzystać z tabeli kursów, która na pierwszy rzut oka wygląda jak przypadkowy zbiór kolorowych znaków, a w rzeczywistości jest narzędziem do koordynacji kilkudziesięciu przewozów jednocześnie. Musi poznać charakterystykę mnóstwa tras, odbyć jazdy próbne i zdać test sprawdzający znajomość przepisów oraz umiejętności działania w nagłych wypadkach. Innymi słowy: podczas podróży kawę podaje nie kelner, ale specjalista od nadzorowania długich, trudnych, wymagających podróży.

No to jazda!

Do Hamburga wiezie nas S 415 GT HD – typowy przedstawiciel floty Sindbada, złożonej w całości z autobusów niemieckiej firmy Setra. Dla pasażera to po prostu pojazd z regulowanymi fotelami, toaletą, osobistym oświetleniem, nawiewem, ekranami telewizyjnymi, barkiem. Na pierwszy rzut oka jego wnętrze przypomina wnętrze pasażerskiego samolotu i robi dobre wrażenie – ale ważniejsze jest to, czego nie widać.

Pojazdy Setry wyposażone są w zabezpieczenia na wypadek zderzenia czołowego, elektroniczny program stabilizacji, aktywne wspomaganie hamowania oraz inne systemy zwiększające bezpieczeństwo jazdy. Silniki spełniają normy emisji spalin, które dopiero mają wejść w życie. Średni wiek taboru Sindbada to 3 lata, więc jesteśmy pewni, że i nasz autokar spełnia europejskie standardy. Skoro z pojazdu byli zadowoleni piłkarze światowych reprezentacji, których linia woziła podczas Euro 2012, to i my nie powinniśmy mieć powodów do narzekań. Słowem: jest wygodnie i bezpiecznie.

A wrażenia z samej jazdy? Oglądamy film i staramy się na niej nie skupiać; to żadna tajemnica, że długie podróże są, no cóż, długie. Jedziemy w nocy, a zatem po opuszczeniu dobrze oświetlonego miasta nie sposób podziwiać widoków. Taka jest cena jazdy po pustych drogach. Pozostaje nam patrzeć w telewizor, czytać, rozwiązywać krzyżówki albo spać. Pierwsza z możliwości odpada około pierwszej w nocy – ekrany są wyłączane, aby pasażerowie mogli odpocząć w ciszy.

Z naszego punktu widzenia to dziwna decyzja: dźwięk nie jest głośny nawet kiedy siedzimy blisko ekranu, a po wyłączeniu telewizji słychać radio słuchane przez kierowców. W przeciwieństwie do niektórych pasażerów nie potrafimy spać w drodze, więc całonocny maraton filmów umiliłby nam podróż. Nasza przewodniczka wyjaśnia jednak, że seanse zaczęto przerywać na wniosek samych pasażerów.

Po kilku przystankach w Polsce docieramy do granicy; parę kilometrów przed nią jakość dróg nagle się poprawia. Szybka kontrola straży granicznej i zatrzymujemy się na stacji benzynowej. Podczas gdy kierowca tankuje pojazd, pasażerowie mogą rozprostować nogi, zaopatrzyć się w sklepiku albo odpowiedzieć na zew natury w dostępnej na stacji toalecie. Nadarza się okazja, by zadać pilotowi pytanie dręczące nas od lat: dlaczego nie wolno korzystać z toalety w autokarze podczas postoju? Odpowiedź jest prostsza niżbyśmy oczekiwali: pojemność zbiornika jest ograniczona, więc jeśli można załatwić potrzebę na zewnątrz, warto to zrobić.

Nie mija mgnienie oka, a znów jedziemy. Kiedy wjeżdżamy na niemiecką autostradę… zatrzymuje się czas. Droga jest idealnie, doskonale, nieskończenie równa, a za oknem widać tylko ciemną pustkę. Można odnieść wrażenie, że pojazd stoi w miejscu.

Wbrew pozorom to najtrudniejsza część trasy, przynajmniej dla nas: jak nigdy wcześniej uderza wówczas monotonia. Na krótką chwilę ożywia nas Berlin, z opustoszałymi nocą szerokimi drogami i mocnym oświetleniem, ale po krótkim przystanku na dworcu znów wjeżdżamy na płaską jak stół, otępiającą autostradę. Zjedziemy z niej dopiero w odległym Hamburgu.

Wysiadka

Z głośników dobiega głos pilota: dochodzi szósta rano, jesteśmy w Hamburgu, prosimy nie zapomnieć o bagażu podręcznym. Już szósta? Najwyraźniej udało się zasnąć.

Autokar zawija do zatoczki na efektownym dworcu; rozprostowujemy nogi i wysiadamy, obserwując załogę wydającą podróżnym bagaże. Przybyliśmy do celu punktualnie, co jest zadziwiające, biorąc pod uwagę, że jechaliśmy przez jedenaście i pół godziny, pokonując ponad 880 kilometrów. W zimie, czyli w nie najlepszych warunkach.

Żegnamy się z załogą Sindbada i rozglądamy dookoła. Nadal jest ciemno. Na ulicach pustki. Sklepy wciąż zamknięte. Do chwili, w której będziemy mogli zameldować się w hotelu, pozostało jeszcze kilka godzin. Cały wielki Hamburg pozostaje do naszej dyspozycji. Trochę po omacku rozpoczynamy jego poznawanie… Ale o tym napiszemy następnym razem.

* * *

Redakcja portalu www.BiletyAutokarowe.pl dziękuje firmie Sindbad za udostępnienie biletów oraz udzielenie mnóstwa ciekawych informacji dotyczących organizacji podróży autokarowych.

Ewentualne komentarze dotyczące linii Sindbad prosimy publikować tutaj: biletyautokarowe.pl/sindbad – czyli w bazie ocen BiletyAutokarowe.pl. Wystarczy podać numer biletu, aby potwierdzić fakt skorzystania z usług przewoźnika i dodać swoją opinię! W ten sposób unikamy publikacji ocen niesprawiedliwie wysokich lub nieuczciwie oczerniających przewoźników.