Miesięczne archiwum: Sierpień 2010

Prawdopodobnie najgłupszy rekord autobusowy w historii świata

Prawdopodobnie najgłupszy rekord autobusowy w historii świata nie byłby możliwy do ustanowienia, gdyby nie powstała prawdopodobnie najgłupsza gra wideo w historii świata, a także gdyby nie dowiedzieli się o niej prawdopodobnie najbardziej zwariowani ludzie w historii świata.

Zacznijmy od przedstawienia bohaterów dramatu:

– LoadingReadyRun to kanadyjska grupa kabaretowa, której przewodniczą Graham Stark i Paul Saunders – ludzie, którzy za obiekt drwin wybrali sobie kiepskie gry wideo.

– Desert Bus jest grą na platformę Sega CD. Polega na prowadzeniu autobusu po prostej drodze biegnącej przez pustynię. Im dłuższy kurs, tym więcej punków uzbiera kierowca. Czas gry nie jest ograniczany. Istnieje jednak drobna uciążliwość: mimo faktu, że droga nie posiada zakrętów, gracz musi cały czas zwracać uwagę na to, co dzieje się na ekranie, gdyż autobus posiada wadę konstrukcyjną. Nieustannie znosi go w prawo.

Grupa LoadingReadyRun postanowiła wykorzystać najgorszą grę na świecie do czegoś pożytecznego, w roku 2007 zorganizowała więc zbiórkę pieniędzy dla fundacji dobroczynnej Child’s Play. Inicjatywę połączono z biciem rekordu rozgrywki w Desert Bus. Imprezę nazwano Desert Bus for Hope. Jej założenie: tak długo, jak wpływały dotacje, kolejni kierowcy – członkowie kabaretu – zmieniali się za kierownicą.

Inicjatywa zyskała popularność. Dzięki hojnym datkom wirtualny autobus jechał przez… ponad cztery dni, a zatem kurs można spokojnie zakwalifikować do kategorii „przewozy międzynarodowe”. Impreza, przy okazji całkiem dobrze promująca autokary odbyła się jeszcze dwukrotnie. Za każdym razem ustanawiano nowy rekord. Najdłuższa rozgrywka trwała 5 dni i 16 godzin, a w jej trakcie uzbierano ponad 140 000 dolarów.

Kolejny Desert Bus for Hope odbędzie się już za kilka miesięcy. Osobiście jednak, zamiast siedzieć za kierownicą wirtualnego autobusu, polecamy zaopatrzyć się w prawdziwe bilety autokarowe.

Dwuprzegubowa ciekawostka

W ramach ciekawostki z szerokiego świata: autobus dwuprzegubowy.

Choć Volvo B12M nie jest jedynym dwuprzegubowym autobusem na świecie, to na pewno jest najdłuższym – mierzy 26,8 m. Takim cudem można przejechać się w Brazylii i niektórych krajach azjatyckich. Pojazd może kursować tylko na niektórych trasach – z oczywistych przyczyn nie potrafi wcisnąć się w ostre zakręty. Niestety w korkach Warszawy raczej by sobie nie poradził.

Powstaje interesujące pytanie związane z naszym poprzednim wpisem. Czy po wprowadzeniu do użytku wysokopodłogowca azjatyccy przewoźnicy przestaną korzystać ze zwykłych autobusów przegubowych? Trudno wyobrazić sobie długie pojazdy wchodzące w zakręt pod skręcającym „na sztywno” pokładem nowszego pojazdu… Odpowiedź poznamy zapewne za kilka lat.

Na koniec zachęcamy do korzystania z końcówki wakacji – bilety autokarowe na wszystkie połączenia między Polską a krajami europejskimi czekają!

Chiński przełom w branży?

Chińczycy wymyślili autobus, który nigdy nie utknie w korkach. Dlaczego? Ponieważ jego pokład umieszczony jest na wysokości trzech metrów, a ruch samochodowy obywa się pod nogami pasażerów.

Choć rozwiązanie wydaje się diabelnie pomysłowe, niektórzy z nas w redakcji Biletów Autokarowych mają co do niego wątpliwości. Głównie z powodu rozmiarów konstrukcji.

Chiński autobus jest długi i sztywny, więc na zakrętach musi zachowywać się jak pozbawiony przegubu tramwaj. A to oznacza potężne zachodzenie na boki, które grozi uderzeniem w jadący pod autobusem samochód. Aby rozwiązanie sprawdziło się w praktyce, kierowcy osobówek będą musieli nabrać nowych przyzwyczajeń w trakcie jazdy.

Myślicie, że piętrus odniesie sukces? I czy mógłby sprawdzić się w Polsce?

Krótki poradnik korzystania z BiletówAutokarowych.pl

Nasz system sprzedaży biletów autokarowych pomoże Ci szybko i tanio zakupić bilety na interesujący Cię przejazd. Wystarczy, że…

1. Zdecydujesz, jakiego rodzaju przejażdżka Cię interesuje

Wiemy, że dotarcie do celu podróży, zwłaszcza w wakacje, może wymagać czegoś więcej niż podróży jednym środkiem transportu. Dlatego, choć nasz portal nazywa się Biletyautokarowe.pl, umożliwiamy Ci kupno również biletów lotniczych i biletów na transfery na lotniska. Zdecyduj więc, czego potrzebujesz, aby przejść do menu wyboru poszczególnych kursów.

Czytaj dalej

Przystanek Edynburg

Stolica wietrznej Szkocji stanowi idealne miejsce na spędzenie wakacji – zwłaszcza jeśli nie lubisz wakacyjnych upałów.

Edynburgowi z jakiegoś powodu nie udaje się wspiąć na szczyty list najlepszych miejscówek dla urlopowiczów, ale to nie powinno Cię zniechęcać. Wybrać się w podróż do Szkocji możesz już dla samej architektury – i mowa nie tylko o imponującym zamku w samym centrum miasta, wzniesionym na wygasłym wulkanie. Zabudowa dzieli się na starą i nową, przy czym „nowa” także jest uznawana za zabytek. Wyraźna linia odgradzająca dzielnice pozwala dosłownie wskoczyć w inny świat, przechodząc z deptaku otoczonego romańskimi budowlami do ciasnych, średniowiecznych uliczek.

Mimo tradycyjnego wyglądu, Edynburg jest miastem postępowym i zarządzanym w przemyślany sposób. Znajdziesz tu sklepy dosłownie ze wszystkim, rozmieszczone w taki sposób, że niczego nie będziesz musiał długo szukać. Na autobus do dowolnej części miasta zaczekasz góra piętnaście minut, a jeśli do niego wsiądziesz, czeka cię przejażdżka nieporównywalnie przyjemniejsza od tych, które odbyłeś w Polsce.

W Szkocji nie jesteś, na szczęście, skazany na bardzo specyficzną szkocką kuchnię. Restauracje, bary i budki z jedzeniem serwują przekrój potraw z całego świata. Jeżeli lubisz piwo – dobrze trafiłeś. Nastrojowe puby oferują bowiem najlepsze gatunki w stosunkowo niskich cenach. Jeżeli jesteś smakoszem-tradycjonalistą, zawsze możesz odwiedzić polskie piekarnie i sklepy.

Wycieczka po Edynburgu jawi się jako wspaniała okazja do zabawy, zrobienia zakupów, skosztowania dobrego jedzenia, a także poznania ciekawej kultury. Jeśli zatem nie przeszkadza Ci wiatr, wilgoć i temperatury niższe niż w bardziej tradycyjnych wakacyjnych miejscowościach, możesz śmiało wskakiwać w autokar. Bilety zakupisz TUTAJ.

Bułgaria i Hiszpania – nowe rynki eksportowe Solarisa

Bułgaria i Hiszpania to już 21 i 22 kraj, na mapie zagranicznych odbiorców spółki. W ostatnich dniach firma podpisała kontrakt na dostawę autobusu do Girony oraz umowę z firmą Skoda Electric na dostawę trolejbusów do Sofii.

Debiut Solarisów w Bułgarii

Sofia Electrotransport EAD to nazwa przewoźnika w stolicy Bułgarii, którego flota wzbogaci się o trzydzieści trolejbusów. Kontrakt z bułgarskim przewoźnikiem podpisała firma Skoda Electric a ta z kolei zamówiła nadwozia trolejbusowe w firmie Solaris.

Solarisy z pantografem wyprodukowane w kooperacji ze Skoda Electric dla Sofii będą napędzane silnikami elektrycznymi firmy Skoda. Dzięki wyposażeniu w dodatkowy agregat spalinowy, pojazdy będą mogły jeździć również bez trakcji. Całość kontraktu zostanie zrealizowana do końca pierwszego kwartału 2011 roku.

Sofia to jedno z piętnastu miast w Bułgarii, które posiadają systemy trolejbusowe. W stolicy jest dziewięć linii trolejbusowych o łącznej długości 104 km, które obsługiwane są przez 148 „trajtków”, przede wszystkim marki Ikarus. Teraz pasażerowie aglomeracji liczącej blisko 1,5 miliona mieszkańców, położonej nad rzeką Bojańską, będą mogli przekonać się o zaletach niskopodłogowych Trollino 12. Bułgaria to czternaste państwo, a Sofia dwudzieste piąte miasto, które zakupiło trolejbusy Solaris. Po europejskich ulicach jeździ już ponad 400 Trollino z podpoznańskiego Bolechowa.

Solaris na półwyspie Iberyjskim

Kolejnym rynkiem eksportowym Solarisa została Hiszpania. Na zakup pierwszego autobusu tej marki w Hiszpanii zdecydowała się firma Transports Municipals del Gironès SA. Przewoźnik zamówił najmniejszy z oferowanych autobusów Solaris Alpino o długości 8,6 metra. – Co prawda zamówienie dotyczy tylko jednego pojazdu, ale na rynku gdzie jest ogromna konkurencja lokalnych producentów jest to duży sukces. Z pewnością ten kontrakt już wkrótce zaowocuje kolejnymi zamówieniami od hiszpańskich klientów – mówi Solange Olszewska Prezes Zarządu spółki.

Solaris po raz pierwszy na płw. Iberyjskim zaistniał w Portugalii gdzie w ubiegłym roku dostarczył trolejbus Trollino 12 do miejscowości Coimbra.